Fundacja BONO poinformowała o odłowieniu dużego, białego psa, który od dłuższego czasu błąkał się w okolicach Lublina. Zwierzę, nazwane Lubisiem, zostało wczoraj bezpiecznie schwytane i objęte opieką fundacji.
Młody, wychudzony i potrzebujący spokoju
Jak relacjonują opiekunowie, Lubiś to jeszcze młody pies. Jest nieco wychudzony i początkowo zdystansowany wobec człowieka, choć – jak podkreśla fundacja – tylko przez chwilę. Teraz najbardziej potrzebuje odpoczynku i dobrego jedzenia. Został umieszczony w hoteliku w Lublinie, gdzie dochodzi do siebie po trudach bezdomności.
Brak czipa – trwają poszukiwania właściciela
Pies nie ma wszczepionego czipa, dlatego fundacja standardowo rozpoczęła poszukiwania dotychczasowego właściciela. Być może komuś uciekł i ktoś go szuka. Fundacja apeluje do mieszkańców okolic Lublina o rozglądanie się i kontakt, jeśli ktoś rozpoznaje tego „olbrzyma” lub wie, skąd mógł uciec. Zgłoszenia przyjmowane są w wiadomości prywatnej.
Co dalej z Lubisiem?
Jeśli właściciel się nie odnajdzie, po zakończeniu kwarantanny fundacja będzie szukać dla psa nowego, odpowiedzialnego domu. Lubiś przebywa obecnie w Lublinie.
Fundacja BONO prowadzi także zbiórkę na rzecz psów rasy podhalańskiej. Wsparcie możliwe jest poprzez stronę ratujemyzwierzaki.pl oraz zamawianie karmy bez opłat za wysyłkę na ocalonelapki.pl. Dodatkowo fundacja udostępnia numer konta bankowego, PayPal oraz informację o możliwości przekazania 1,5% podatku (KRS 0000365802).
„Niestety chłopak nie ma czipa. Standardowo zaczynamy od poszukiwań dotychczasowego właściciela – może komuś uciekł i ktoś go szuka” – informuje Fundacja BONO.
Kontakt w sprawie psa oraz wsparcia fundacji: kontakt@fundacjabono.pl, tel. 660 474 121 (Mira), www.fundacjabono.pl.
Źródło: Gmina Jabłonna – lubelskie
Fot. facebook.com

